Systemy wymiany linków są jednym ze sposobów na zwiększanie tzw. link popularity, który wpływa na pozycję stron w wyszukiwarkach (m.in. w Google). Należy jednak zapoznać się z kilkoma wskazówkami dotyczącymi ich stosowania i pamiętać o tym, że dobry pozycjoner nie musi uzależniać się tylko od tego źródła linków, zna jego wady i zalety, i wie kiedy może z nich zupełnie zrezygnować.

Jednym z najczęstszych błędów początkujących pozycjonerów jest to, że uważają systemy wymiany linkami (tzw. SWL’e) za pierwszą i główną metodę pozycjonowania. Jest to jednak pierwszy krok do porażki, bowiem pozycjonowanie wymaga cierpliwości, cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości, a nie szybkiego zdobycia dużej ilości linków ze słabych stron. Ponadto, wielu początkujących nie zdaje sobie sprawy z tego, że stosując SWL’e bardzo łatwo jest o filtry w Google, o których wyjątkowo głośno jest już od ok. pół roku i które sprawiają, że ruch z Google jest prawie że zerowy nawet przez kilka dobrych miesięcy.

Kiedy więc stosować systemy wymiany?

Na pewno nie wtedy, kiedy pozycjonujesz stronę na łatwe i średnie frazy, np. szkoła jazdy Szczecin, fotoradary, laserowe usuwanie owłosienia, kosmetyczka Poznań, auto skup, dj na wesele itp. W takim przypadku nawet osobie początkującej powinno wystarczyć kilka miesięcy na to, aby dostać się do top 10 dzięki optymalizacji i linkom z zaufanych stron czy też największych katalogów. Nie trzeba się z tym spieszyć.

Bardzo ważne jest również, aby nigdy nie wyświetlać na stronie pozycjonowanej linków pochodzących z SWL’i. Jest to najłatwiejszy sposób na to, aby dostać filtr, dlatego nawet jeśli widzisz chwilowe wysokie pozycje, musisz być przygotowany na to, że z dnia na dzień mogą zostać obniżone nawet o kilkadziesiąt oczek.

Korzystanie z systemów może okazać się przydatne w przypadku podlinkowania zaplecza, na które z wiadomych względów nie można zazwyczaj poświęcić tyle czasu, ile ono wymaga. Jednak nawet w tym przypadku systemy wymiany linków nie powinny stanowić głównego czy nawet jedynego źródła linków. Strona potrzebuje wystarczająco dużej ilości wartościowych linków stałych, aczkolwiek w przypadku filtra na zaplecze strata nie będzie tak duża jak w przypadku, gdyby został on nałożony na stronę pozycjonowaną. Pamiętaj więc, żeby uważać z „dopalaniem” strony pozycjonowanej z systemów i nie opierać się głównie na tych linkach, a także zastanowić się najpierw, czy na pewno tematyka strony jest na tyle konkurencyjna, żeby stosowanie systemów było konieczne.

Systemy wymiany linków stałych czy rotacyjnych?

Jak to zostało napisane w poprzednim akapicie, do strony powinny prowadzić dobre jakościowo stałe linki zanim zacznie się je pozyskiwać z mniej zaufanych źródeł. Dlatego też systemy wymiany linków rotacyjnych powinno zostawić się na sam koniec, rozpoczynając od stałych (np. linkme albo statlink). Przy wyborze systemu kieruj się przede wszystkim opiniami jego użytkowników – zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi. Zwróć również uwagę na to, czy osoby będące twórcami danego systemu budzą zaufanie u swoich użytkowników (zarówno obecnych, jak i przyszłych) i czy biorą pod uwagę zgłaszane przez nich potrzeby.

Mam nadzieję, że tych kilka wskazówek pomoże Ci uniknąć rozczarowania, jakie mogło Cię spotkać po nieodpowiednim zastosowaniu SWL’i.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>